Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Killing. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Killing. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 lutego 2017

Serialowe podsumowanie tygodnia #219 [13.02.2017 -19.02.2017]

SPOILERY

24: Legacy S01E03 2:00 P.M. - 3:00 P.M.
Dalej jest słabo, ale dla odmiany odrobinę bawiłem się przy tym odcinku. Zaraz po tym gdy zdałem sobie sprawę, że to absurdalna parodia starej serii. Zamiast kręcić głową z niedowierzaniem kilka razy zdarzyło mi się wybuchnąć śmiechem. Dawno nie widziałem tak absurdalnej sceny jak uciekający trup i szok nauczyciela chemii. Albo maślane oczy policjanta do Cartera. Szybciutko uwierzył mu w bajeczkę o terrorystach i zaczął pomagać. Wiadomo, jeden policjant odpychający charakterologicznie i fizycznie, a drugi jego przeciwieństwem. Zabawne było też wrabianie Nilii. Im bardziej wydawała się winna tym mniej to było prawdopodobne. Pośmiałem się też z homoseksualnego romansu w CTU. Serial chcę być tak bardzo progresywny, że wręcz krzyczy o uwagę. Carter dalej jest pięć długości za Jackem wciąż zgrywając ofiarę i nie wykazując się talentem. Pierw został znokautowany przez Bena i stracił McGuffina, a gdy gonił terrorystów potrącił go samochód. Idę o zakład, że do maksymalnie szóstego odcinka będzie torturowany.

Muszę być jednak szczery, parę rzeczy się udało. Pierwsze parę minut wywoływało niewielkie napięcie, kilka scen solidnie nakręcono pod względem przesuwania się kamery, a i postacie nabierają troszkę głębi. Tyci, tyci, ale jednak. Nawet pokazano traumę po PTSD i może było sympatyzować z Benem. Dodano też kolejny poziomintrygi. Robi się to piramidalnie głupie co akurat jest urokiem tego serialu. Tylko muzułmanie zostali zastąpieni Latynosami jako ci źli. 

Inne:
- niby Carter jest w programie ochrony świadków, ale nie przeszkadza to policji dowiedzieć się tego samego co kilka osób na świecie. Oczywiście nikt też nie przejął się pieniędzmi mającymi być dowodem.
- co jest najbardziej podejrzaną rzeczą na świecie? Opuszczenie pokoju gdy rozmawia się przez telefon. Wiadomo, konspiracja, ukryte agendy, światowe spiski i reptilianie.

OCENA 2.5/6

Power Rangers Jungle Fury S16E07 Pizza Slice of Life
Podobał mi się pomysł postawienia złych w centrum wydarzeń. Camille musi udowodnić swoją wierność Dai Chi i walcząc z Naji staje się coraz silniejsza. Pokazano zróżnicowanie frakcji i własne cele. Teraz tylko liczę, że zostanie to bardziej pociągnięte. Ponieważ serialowi brakuje fabuły. Fajny pomysł został położony naciskiem na walki. Walczyli, walczyli i nie chcieli przestań walczyć. Ni to ciekawe ni zajmujące. Było kilka drobnych elementów zaczerpnięty z filmów wuxia, ale ogólnie wyszło dość sztampowo.

U Rangersów kilka komediowych scenek opierających się głównie na slapsticku. Aż mi się przypomniały sceny z Mięśniakiem i Czachą obrywających jedzeniem. Czyli słabo. A motyw przewodni odcinka był w porządku, nauczyć się odpowiedzialności i poznać wartość roli lidera w drużynie. Demokracja i niezależność są fajne, ale zawsze ktoś musi przewodzić. Jednak najfajniej wypadł RJ, który wybrał się na konkurs wędkarski by zakłócić jego przebieg i walczyć o prawa zwierząt. Oczywiście w przesadzonym stroju wędkarza. Ogólnie parę razy się pośmiałem, parę razy zażenowałem. Jak na razie standard.

OCENA 3.5/6

Power Rangers Jungle Fury S16E08 Way of the Master
Suprise, suprise. Odcinek rozpoczął się od walki z złotą kulą i wielkim zdziwieniem dotyczącym tego co dzieje się na ekranie. Będzie dobrze pomyślałem i w sumie miałem rację. Wciąż nie wszystko zagrało, ale czuć postęp. Fabularnie wprowadzono nowego mentora, który jest fajnym przeciwieństwem dla RJ. Zrzędliwy dziadek i wyczilowany wujek, pasują do siebie, nawet czekam by zobaczyć ich wspólną scenę. Coś dzieje się też u złych - Dai Chi wybrał się na nauki do potężnego Overlorda. Najwyższa pora żeby wykrystalizowała się jakaś historia. Pod względem humoru i morału odcinek również odbieram pozytywnie. Zaskoczyły mnie również walki. Ostatnio się rozczarowałem, a teraz było na czym oko zawiesić dzięki wykorzystaniu broni. Mam ochotę na kolejny odcinek.

OCENA 4/6 

Riverdale S01E04 Chapter Four: The Last Picture Show
Ładnie serial komplikuje relację między bohaterami coraz więcej ujawniając z ich prywatnego życia. Martwiłem się wątkiem Archiego i nauczycielki, ale całkiem sprawnie go rozwiązano. Szalone śledztwo Betty i Veronicy oraz punkt kulminacyjny z konfrontacją z rodzicami. To na prawdę się udało, ale najbardziej jestem ciekaw konsekwencji tego wątku dla bohaterów. Cieszy mnie, że nie tylko młode pokolenie ma rozbudowane wątki. Bardzo ważna jest historia rodziców Veronicy. Hermione przejęła interesy męża i całkiem nieźle sobie radzi z gangiem motocyklowym. Do którego należy ojciec Jugheada. Co lepsze odrobinę ruszył wątek morderstwa Jasona - włamano się do domu szeryfa by zdobyć informację o śledztwie. Podobały mi się też dialogi, humanizowanie Cheryll nie zapominając też o jej bitchowatości i położenie dużego akcentu na zaufanie do drugiej osoby oraz pewną dozę sentymentalizmu za starymi czasami. Jest lepiej niż się spodziewałem.

OCENA 4.5/6

The 100 S04E03 The Four Horsemen
Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy oglądacie ten serial. Konsekwentnie The 100 obdziera bohaterów z ich złudzeń dotyczących poprawy swojego losy. Przyszły kataklizm jest nieunikniona, śmierć przyjdzie po wszystkich nie ważne jakby się starali. Nie za pół roku, a za dwa miesiące nastanie koniec, którego preludium coraz bardziej daje o sobie znać. Wymieranie zwierząt to pierwszy etap. Drugim jest choroba popromienna. Oglądanie umierających ludzi, tego jak nie można było im pomóc i równoległe odkrycie nieszczelnego bunkra, który stał się masowym grobem było przygnębiające. Kapitalnie wyszły też dwie bardzo kameralne sceny. Z Raven, która kierując się chłodną logiką nie chcę dać leków na chorobę radiacyjną, a potem przygląda się umierającej dziewczynce. Mocne nie tylko ze względu na wymowę, ale też grę aktorską Lindey Morgan. Fantastycznie poradziła sobie również Eliza Taylor-Cotter podczas sporządzanie listy setki przeznaczonych do ocalenia. Walka ze sobą podczas wypełniania ostatniego wolnego miejsca, ból i wyrzuty sumienia na twarzy. Młodzi aktorzy wyrobili się przez te kilka lat serialu.

Na drugim końcu świata, w Polis wydarzenia nie miały tak mocnego wydźwięku emocjonalnego. Podobał się na pewno klimat dżihadu przeciw maszynom robiący za tło. Troszkę mieszanie uczucia mam do wątku córki Indry, fanatyczki religijnej i strażniczki  Płomienia. Pojawiła się znikąd i od razu odgrywa sprawczą rolę w fabule. Jednak jej interakcję z Octavią i Indrą mogą być w przyszłości bardzo interesujące. Zastępcza córka i rodzona walczące o względy matki. I jeszcze jedna - Skairipa, Śmierć z Nieba, ładnego przydomku dorobiła się Octavia, a tatuaże dodają jej badassowatości.

Koniec odcinka to maleńki promyczek nadziei - krew Natblida pozwala zwalczyć chorobę popromienną. Może to nie jest droga do przetrwania gatunku, ale na pewno jakiś sposób by zwiększyć te szansę. Powróci też kolejny motyw, istotności krwi. The 100 ładnie odwołuje się do swojej mitologii i zatacza pełne koło, jak np. w przypadku setki mającej przetrwać w zamknięciu. Zupełnie jakby miał to być ostatni sezon.

OCENA 5/6

The Killing S02E01E02 Reflections | My Lucky Day 
Kolejny serial do którego pewnie bym nie wrócił gdyby nie moje eksperymentowanie z serialami, które zacząłem oglądać. Ten 1,5h seans nie zmieni moje postanowienia. Pięć lat temu The Killing było warte oglądania. Dzisiaj formuła nie jest niczym nowym, intrydze brakuje świeżości, a bohaterowie, no cóż bohaterowie wciąż są bardzo mocną stronę. Jednak najlepsze są kameralne momenty pokazujące ludzkie słabostki lub ich wewnętrzną siłę. Fabuła mnie zbytnio nie interesowała. Obraziłem się na serial gdy nie powiedzieli kto zabił Rosie w finale S01 mimo to wciąż doceniam momenty i dramaty postaci. Myślę nawet, że mogłoby mi się spodobać. A potem myśleć o innych serialach, które mógłbym obejrzeć w tym samym czasie i jednak zbytnio nie interesują mnie dalsze losy śledztwa Linden, tego jak Holden poradzi sobie z czyhającą na niego mroczną stroną miasta i czy Stan przekroczy granicę. Jeśli Los będzie chciał sprawdzę następny epizod, ale wątpię by to szybko nastąpiło.

OCENA 4/6