Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Americans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Americans. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 lutego 2013

Serialowe podsumowanie tygodnia [18.02.2013 - 24.02.2013]

 Alias S01E05 Doppelgänger
Odcinek solidny z mocną końcówką, ale niestety nie działo się nic rewolucyjnego dla serialu. Początkowy pościg dynamiczny i zgrabnie wyreżyserowany. Fachowa, niemal filmowa robota, oby tak dalej! Sceny akcji to zdecydowanie najwyższa półka. Szkoda tylko, że muzyka jest taka irytująca.

Niemiecki wątek całkiem niezły, do tego jeszcze wplątano wątpliwości Sloana względem Bristow oraz pomoc ojca. Pochwały się należą szczególnie scenie przesłuchanie i rozmowy z ojcem. Świetny montaż, który jeszcze bardziej wzmaga zaciekawienie. Końcówka w fabryce, nie odbiegała od całej reszty odcinka i żeby nie było za różowo postanowiono trochę skomplikować życie Bristow i fabryka została jednak wysadzona, a komandosi zginęli. I mimo, że tylko na chwilę się pojawili było ich szkoda.

Dziennikarski wątek oraz uczuciowy przyjaciółki Sydney dalej się ciągną. Ten drugi w ogóle mnie nie obchodzi, ale na szczęście nie ma go wiele. Ten pierwszy robi coraz większe postępy. Jeszcze trochę i Will odkryję prawdę o Sydney. Oby szybciej niż w finale sezonu.

OCENA 4-/5

Arrow S01E15 Dodger
Nie podobało mi się. Wątek z randkowaniem zupełnie nie pasuję do tego serialu. Ani to śmieszne, anie ciekawe, jedynie zapychacz, a ta końcówka jak McKeena dowiaduje się że będzie pracować nad sprawą Arrow żenująca. Wątek odcinka z też specjalnie nie porywający, sposób z kradzieżą przez zakładników nie podobał mi się. Na plus za to Batlestar Galactica reunion.

Z innych pozytywnych aspektów to jak zwykle urocza Felicity, która dodaje sporo nie wymuszonego i udanego humoru. Na przyjęciu prezentowała się szałowo. Cieszy też, że Moira coś kombinuję i chcę zabić Malcolma i do tego wynajęła Chine White. Takie powroty mi się podobają.

Wątek Roya Harpera na razie średnio obiecujący bo zapowiada się kolejny romans - Thea/Roy. Dobrze że przynajmniej w tym epizodzie nie było Tommyego i Lauriel bo na tą dwójkę już nie mogę patrzeć.

OCENA 3/5


Banshee S01E02 The Rave
Odcinek słabszy od pilota, miał kilka całkiem niezłych momentów ale ogólnie się dłużył. Szczególnie narkotykowy wątek, a potem ta impreza w stodole. Nie kupuje tego typu rzeczy. Wplątano w to jeszcze córkę Carrie za co daję minusa. Nie lubię wątków z nastolatkami buntownikami, a niestety na to się zapowiada w tym serialu.


Z plusów seks i przemoc, ale to chyba będzie standard dla Banshee. Kay Protector jak na złoczyńcę jest przerysowany, jak wszystkie postacie tutaj i absolutnie mi to nie przeszkadza. Z śmiesznych scen to ta z Jobem, potem odkrycie z kim na prawdę przespał się Hood oraz policjanci niewiedzący jak zareagować na obławę. Reszta się niestety dłużyła i trochę brakuje mi charakterystycznego elementu dla serialu.

OCENA 4-/5


Castle S05E12 Death Gone Crazy
Taki sobie odcinek. Śledztwo nudne, bez świetnych twistów, ale olśnienia i komentarze podejrzanych, że oni wiedzą kto był mordercą strasznie głupie. Odkrywanie życia Beau też mało wciągające, a rozwiązanie sprawy mało satysfakcjonujące. Fajnie, że pojawiła się Alexis, szkoda tylko że sceny z nią słabiutkie. Brakowało też momentów między Kate i Rickem. Kelly Hu w roli Scarlet wypadłą przeciętnie, myślałem że będzie miała większą rolę, a napalony Esposito był mało śmieszny.


OCENA 3/5

Community S04E02 Paranormal Parentage
Halloween na walentynki - takie rzeczy tylko w Community. Szkoda tylko, że odcinek był dość słaby z dobrymi momentami. Brakowało trochę prześmiewczych parodii horrorów i godnych zapamiętania scen. Nie to co w poprzednich sezonach. Szkoda. Kostiumy też takie nijakie. Jedynie Annie w roli Ring girl dawała radę, ale to głównie zasługa tego że miała być dziewczyną z ringu. Na minus mało Abeda i kulturowych odniesień. Żarcik z Cougar Town i Inspectorem Spacetime super, ale za mało tego. Sam nawiedzony dom wyszedł mało przekonująco, a najfajniejsze momenty to przemieszczanie się postaci na mapie i Abed badający biblioteczkę. Zadowalająco wypadł też nieświadomy Troy i problemy Jeffa z ojcem. Jednak rozmowa z Brttą na ten temat dość słaba. Brat Pierca pojawił się niespodziewanie i równie dobrze mogłoby go nie być. Poprzedni odcinek dużo lepszy.

OCENA 3+/5

Farscape S01E06 Thank God it's Friday. Again.
Bardzo dobry odcinek. Z początku wydawało mi się, że będzie zwykła walka z dyktatorem, który wykorzystuje swój lud, a wplątano w to jeszcze Rozjemców, niewiedzę, wykożystywanie jednostek i problem D'Argo który na końcu żałował że jednak nie odnalazł szczęścia. Podobały mi się też widoczki, całkiem ładny design planety.

Dodatkowo sporo humorystycznych momentów - John śmiący z Zahn, odwołanie do Mad Maxa oraz polski akcent w postaci Marii Curie. No i Aeryn Sun bawiąca się w naukowca albo Rygel oddający zamiast moczu napalm.

Podobało mi się też zacieśnianie związków w załodze. To że John martwił się o D'Argo było normalne, ale ucieszyło mnie inne sceny. Zhan z D'Argo dzielący się przeżyciami z zniewolenia oraz z przeszłości oraz Aeryn i pilot jak tamten opowiadał jej o sobie.

OCENA 4/5

House of Cards S01E02 Chapter 2
Historia toczy się dalej, swoim tempem, dość szybko i bez zbędnego wyjaśniania. Każda postać robi swoje, wszystko jest na miejscu i z góry zaplanowane. Zero przypadku. I za to się coraz bardziej zakochuję w serialu. Machinację Franka są coraz bardziej efektowniejsze i jak widać poprzedni odcinek był tylko rozgrzewką. Teraz dzięki kilku zaplanowanym ruchom efektownie wyeliminował sekretarza stanu i obsadził na to miejsce swoją znajomą. Do tego jeszcze opracował nową ustawę i zdobył kolejne punkty i uznanie co zaowocuję. No ciekawe co jeszcze efektownego zaplanował.

Na uboczu dzieją się inne historię. Ta jego żony jest równie wciągająca mimo że nie ma wiele wspólnego z polityką. Bezwzględne zwolnienia w pracy, a potem ta scena jak starsza kobieta sprzedaje jej kawę i ma problem z obsługa automatu. Świetnie to pasowała. Najciekawsze w tym wszystkim jest jednak zachowanie Clare. Jak widać nie rusza ją to zbytnio, może zastanawia, ale dalej jest pewna siebie i robi swoje.

Pojawił się znowu Russo i Frank umiejętnie wykorzystał jego talenty bo nakłonić Kapeniaka do swojego celu. Zoe też gra jak jej zagra i jak widać też nie ma zbytnio wyrzutów sumienia. Co ciekawe nie ma tutaj jeszcze wybitnie pozytywnej postaci i na to się nie zanosi. Każdy ma jakąś skazę co nie pozwala mu kibicować. Chcę się dowiedieć co się z nimi stanie, ale nie chcę żeby działy się im tylko miłe rzeczy. I chyba za to tak bardzo lubię ten serial.

Coraz bardziej podobają mi się odzywki do widza. Szczególnie świetnie wychodzą porozumiewawcze spojrzenia. Z wyczuciem jest to robione i nic nachalnego. 

OCENA 5=/5


Nikita S03E07 Intersection
Co za niespodziewana końcówka! Ja wiem, że serial już nie raz zaskakiwał, uśmiercał postacie i prezentował niesamowite zwroty akcji, ale tego się nie spodziewałem. Myślałem, że coś pójdzie źle i ktoś zginie, ale postanowiono inaczej zaszokować - Nikita odcięła Michaelowi dłoń by go uratować. Szokujące, brutalne i zmieniające serial. Bo przecież Michael teraz nie będzie mógł działać w terenie, przy komputerze też nie za bardzo. Czyżby miał zająć się szkoleniem? Pomagać Ryanowi? Na pewno będzie interesująco.

Akcja jak zwykle efektowna, szczególnie końcówka z wybuchem granatu, ale niestety walki mogłyby być lepsze, wszystko za łatwo. Szczególnie Alex sobie bez problemu poradziła, a potem dość szybki pojedynek z Anną. Wątek Watchera taki sobie jednak odwołnie Nikity do Watchemenów na plus. Ogólnie było dużo elementów humorystycznych jak np. randka Alex i Michaela.

OCENA 4+/5

Spartacus S03E04 Decimation
Spokojny początek i wstrząsająca końcówka. Może i te pierwsze trzydzieści minut nie było jakoś ekscytujące, ciąg dalszy problemów w mieście, ale jak widać do czegoś zmierzano. I to wszystko dzięki planowi Krassusa! Coraz bardziej mnie zadziwia, godny przeciwnik Spartacusa. I do tego jeszcze w to wszystko wmieszał się Cezar, który siedzi w obozie i wywołuje konflikty i rozdarcia. Po rzezi na Rzymianach i walce między Cricxosem i Gannikusem i spięciu na końcu z Spartacusem. Czyli jeszcze większy konflikt będzie w przyszłym odcinku, a to może zagrozić planowi jaki Spartacus szykuję.

Niesamowita była też końcówka w obozie Rzymian czyli tytułowa decymacja. Czegoś takiego się nie spodziewałem! Tyberiusz i jego żołnierze zostali ukarani przez imperatora a ucieczkę z pola bitwy. I to wszystko fachowo przeplatało się z rzezią w mieście + niesamowita muzyka. Cudowne! Za to kocham ten serial i będzie mi go ogromnie brakowało. Trzeba się rozkoszować ostatnimi sześcioma odcinkami i zobaczyć jaki będzie ostateczny koniec Spartacusa. 

OCENA 4+/5


The Americans S01E03 Gregory
Było to czego oczekuje od tego serialu czyli szpiegowski klimat. Podchody, gubienie ogona, dwuznaczność i niewiadoma. Do tego gorzkie zakończenie. Podoba mi się. Relację Philip/Elisabeth rozwijają się w spodziewanym kierunku i przy tym pokazywane są nowe rzeczy z ich przeszłości. Szkoda tylko, że zachowują się jak dawniej i wykonują kolejne misję. Jak na razie nie martwię się o bohaterów, nie przejmuje tym co się stanie, a to jest zła oznaka. Troszkę brakuje mi pierwiastka napięcia. Dobrze, że wprowadzono nową postać, opiekunka wydaje się być interesująca. Jest bezwzględna, a to źle wróży naszej głównej parze czyli jest dobrze. Na razie tylko dobrze. Czekam aż zacznie się dziać coś konkretnego bo wciąż mamy zawiązywanie akcji. 

OCENA 4/5 

The Following S01E02 Chapter Two
Jedna mała zmiana i jak pozytywnie wpłynęła na serial. Chodzi oczywiście o nową agentkę FBI. Annie Parisse o wiele bardziej pasuję w tym serialu niż strasznie sztuczna Jeananne Goossen. Nie dość, że specjalistka od kultów to jeszcze ma odpowiednie podejście do Ryana. I ta końcówka! Cwaniara próbuje podejść do Carola w ten sposób. Niby, że sympatia, a tak na prawdę chcę się do niego zbliżyć i go rozszyfrować. Przynajmniej mam taką nadzieję bo jeśli okaże się, że ona też współpracuję z Carollem to przestaje oglądać...

Sama sprawa odcinka dość wciągająca, ma się wrażenie że to nie jest procedural, a to już jakiś plus. Szukanie, Jordyego oraz reszty akolitów przyjemne. Mam tylko nadzieje, że nie będą długo w tym domku siedzieć. Wątek z żoną Carolla jakoś średnio mnie interesują, mogli ją zabić, o wiele lepiej by było jakby serial się tylko na śledztwie skupiał, a nie jakaś telenowele w tle.

Najlepszy moment odcinka? Na końcu rozmowa z Carollem oraz Debra analizująca kult. Najsłabsze flashbacki. Zupełnie niepotrzebnie, pokazują nam o tym co nam mówili. Lepiej byłoby bez nich co by pozostawiło pewne niedopowiedzenie.

OCENA 4-/5

The Walking Dead S03E10 Home
Może i 3/4 odcinka było w powolnym tempie, ale końcówka była ogromnym zaskoczeniem pełnym akcji i napięcia, a wszystko zostało zapoczątkowane przez niespodziewany zgon Axela. I to wtedy gdy zaczynałem go lubić! Mam nadzieje, że nowa grupka pożyje trochę dłużej niż więźniowie. Liczę, że chociaż Tyreese i Jackie wytrwają do końca sezonu. Samo strzelanie wyszło świetnie. I ten szatański plan z wpuszczeniem zombie i odcięcie części więzienia. Trochę to utrudni życie naszym ocalałym. I chyba najwyższy czas poprosić o pomoc Tyreesa. Ciesze się bardzo że Merle i Daryl tak szybko wrócili, a przedtem dostali kilka niezłych scen + delikatne zagłębienie się w ich dzieciństwo.

Rick dalej szaleje. Widzi Lori, jest zagubiony i nie daje światłego przykładu jak to powinien robić przywódca. Albo mu się poprawi albo będzie musiał zrezygnować. Tylko na rzecz kogo? Bo Glen też zbytnio nie daję rady. Chyba, że się otrząsną, nic tak nie łączy ludzi jak wspólna tragedia, a to powinno nimi nieźle wstrząsnąć.

W Woodbury mało się działo. Gubernator dalej okłamuje Andrę i wciąż jej nie ufają. Chyba będzie musiała wybrać którą grupkę woli. I liczę, że zostanie u Gubernatora jako taki łącznik. I może dzięki temu zginie.

OCENA 5=/5

Zero Hour S01E01 Strike
Jakie to głupiutkie! Mógłbym teraz powymieniać kilkanaście błędów i dziur logicznych, ale mija się to z celem bo się świetnie bawiłem podczas oglądania i już teraz chcę następny odcinek. Może i wykonanie słabsze niż takiego The Following, ale fabuła mnie bardziej wciągnęła. Wielka tajemnica, Różokrzyżowcy, przepowiednia o końcu świata, widmo zbliżającej się apokalipsy, demony, naziści, ukryte mapy skarbów, nowi apostołowie - pomieszane z poplątanym i dlatego takie to świetne. Proszę ABC wyemitujcie wszystkie 13 odcinków bo na prawdę chcę zobaczyć jakie jeszcze wątki dodadzą. Hitler wciąż żywy? Ukryte symbole w Watykanie? Ameryka jako naród wybrańców ma powstrzymać wielką wojnę? Oby coś bardziej szalonego.

Podobał mi się też wstęp. Całkiem nieźle pokazano zawiązanie akcji (chcę flashbacki!), w ogóle reżyseria jest całkiem sprawna, a montaż udany. Średnio podobają mi się bohaterowie, są płytcy, a aktorzy średnio grają, ale to drobny minus bo to nie oni najważniejsi. Śmieszni są też ci asystenci Henrego. Latają za nim i nic nie mówią. Dobrze, że przynajmniej wybrali się na wycieczkę. Oby więcej takiego zwiedzania.

OCENA 4/5


Obejrzane odcinki - 13
Najlepszy odcinek - House of Cards 1x2
Najgorszy odcinek - Arrow 1x15

poniedziałek, 18 lutego 2013

Serialowe podsumowanie tygodnia [11.02.2013 - 17.02.2013]



Arrow S01E14 The Odyssey
Brak Tommego, niewiele Thei i Lauriel i odcinek od razu jakiś taki lepszy. Dalej pełno bzdur np. z Odyseją czy z tym że Ollie już pół roku na wyspie siedzi albo to beznadziejne odbijanie lotniska, ale można przymknąć na to oko bo bitka była całkiem fajna. Historia na wyspie też się robi coraz lepsza i sporo się wyjaśnia. Wciąż jednak uważam że jest bezsensowna, ale przyjemna. Ten tatuaż córki Yao Feia na Ollim intrygujący. No i kim jest pracodawca Fairesa? Wcześniej stawiałem na Malcolma, ale raczej to nie on. Ewolucja Olivera jak na razie średnio pokazana, niby się zmienia, ale jakoś tak w przypadkowych momentach.

Wyjątkowo teraz mniej było teraźniejszości. Najbardziej cieszy Felicity która wie kto jest Arrowem. I ma zdrowe podejście bo stwierdziła, że nie chcę być tego częścią. Jednak wszyscy wiemy jak to się skończy. Mam też nadzieje, że nie straci swojego uroku jak będzie się częściej pojawiała. Trochę żałuję że Moira poza podejrzeniami i Ollie przestaje śledzić matkę. Oby Diggle na coś wpadł.

OCENA 4=/5


 The Americans S01E02
Odcinek tylko dobry. Jest klimat, podoba mi się podejście do szpiegostwa, ale boję się, że jeden odcinek = jedna sprawa. Na razie jeszcze nie ma co narzekać, ale obawy są. Jednak nawet jeśli będą zrealizowane tak jak spraw z tego odcinka to się będę cieszył. Niby wyszło brutalnie, zastraszyli bogobojną kobietę, ale i tak mieli po tym wyrzuty sumienia. Oby więcej takich problemów moralnych. W ogóle gęsto od nich przez cały odcinek. Podoba mi się też jak odmiennie do zdemaskowania podchodzi Philip, a jak Elisabeth oraz przez cały czas strach o rodzinę.

Z tych większych spraw to cieszy pozyskanie szpiega w ambasadzie ZSRR, liczę tylko na jakąś dezinformację. Czekam teraz na ruch Rosjan po tym jak dowiedzieli się, że Amerykanie szykują tarczę. I jeszcze muszę pochwalić to że mówią oni po rosyjsku. Detal, a jak cieszy.

OCENA 4/5


The Walking Dead S03E09 The Suicide King
Powolne tempo odcinka, ale i tak mi się podobało. Znowu pokazano ludzi w najgorszym świetle i ich zwierzęce zachowanie. Walka na arenie by zadowolić tłum - zupełnie jak ostatni odcinek Spartakusa. Cliffhanger z poprzedniego epizodu został szybko rozwiązany, a bracia zostali bez problemu uratowani. Zdziwiło mnie tylko to, że odłączyli się od grupy, ale w sumie to jedyne sensowne rozwiązanie. Oby tylko jak najszybciej wrócili, a szczególnie Daryl.

Podoba mi się co dzieje się z Rickem. Przynajmniej na razie bo pewnie na dłuższa metę mnie to znudzi. Halucynację, obarczanie się odpowiedzialnością za wszystkich i załamanie. Coś niedobrego się z nim dzieje, a to troszeczkę utrudni obronę więzienia. Mam tylko nadzieje, że prędzej niż później zaufa Tyresowi. Chociaż z tym może być problem jak jego towarzyszę wezmę sprawy w swoje ręce.

W Woodbery się dzieje. Zamieszki faje, szkoda tylko że tak mało zombie weszło. Zachowanie Gubernatora też mi się podobało, mam tylko nadzieje że to on zmieni obliczę miasteczka, a nie Andrea bo prawdę mówiąc jej to ja już nie potrafię zrozumieć. Pierw pretensję, a potem go broniła. I jeszcze to przemówienie. Serio? To już w naszej polityce są bardziej przekonujące niż to jak ona mówiła że będą pisać o nich w książkach do historii. A głupi naród to kupił.

OCENA 4/5


Obejrzane odcinki - 3
Najlepszy odcinek - The Walking Dead 3x9
Najgorszy odcinek - Arrow 1x14

poniedziałek, 4 lutego 2013

Serialowe podsumowanie tygodnia [28.01.2013 - 03.02.2013]

Castle S05E11 Under The Influence
Epizod w którym większą rolę odegrał Javier. Nawet trafiliśmy do niego do domu. Szkoda tylko, że wszystko takie przewidywalne. Zbuntowany dzieciak i powolne tworzenie nici porozumienia. Nie przeczę że przyjemnie się to oglądało, ale ten serial stać na więcej. Niestety prze to zniechęcenie tym wątkiem samą sprawę też się średnio oglądało i niestety nie wciągnęła mnie i na końcu było mi zupełnie obojętne kto zabił. Mało też był fajnych scen między Rickem i Kate. Dobrze za to że te Ryan/Kevin dały radę.

OCENA 3+/5


Spartacus: War of the Damned S03E01 Enemies of Rome
Co za odcinek! Po znudzeniu Fringe myślałem że to seriale się zrobiły słabsze, ale to nie dotyczy Spartacusa. Dawno, oj dawno nic mnie tak nie wciągnęło, a 50 minut nie wiadomo kiedy zleciało. Już sam początek był elektryzujący z wielką bitwą. WIELKĄ! Wiem, to głównie CGI, to szerokie plany robiły wrażenie i kopiuj, wklej, a samych wojowników było mało, ale ja to kupuję! Tego właśnie w Game of Thrones mi brakowało. I pomyśleć, że malutkie Starz zawstydziło HBO. Jeśli reszta sezonu będzie miała podobny rozmach to czeka nas jeden z najefektowniejszych sezonów w telewizji w historii. Jeśli nawet nie będzie więcej wielkich starć tylko małe potyczki nie będzie mi to wcale przeszkadzało. Początkowa walka z Rzymianami, zasadzka na posłańców i starcie w wilii - to coś co chcę oglądać. Krew się leje, wojownicy tańczą swój śmiertelny taniec, a zwolnienia podkreślają każdy szczegół, każdą kropelkę krwi. Poezja! Tego klimatu brudu nie brakuje w całym odcinku, choćby scena z rzeźnikiem i tym rozbebeszonym koniem - szokujące i satysfakcjonujące w jednym.

Walki to nie wszystko, jest też jakaś fabuła. Gannikus to pijaczyna, a Spartacus chcę żeby został jednym z dowódców, Crixus i Neavia już nie irytują, tylko zmienili się w całkiem interesującą parkę, zmienił się też Spartacus. Dalej jest opętany rządzą zemsty, ale to wielki strateg i teraz musi zapewnić ochronę własnym ludziom. By tego dokonać przejmie miasto. To będzie widowiskowe!

Jednak najgorsze starcie jeszcze przed nim. Z Krassusem. Każdy z nas wie jak się kończy bunt i  jak będzie wyglądała Via Appia, ale jeśli Krassus będzie się zachowywał dalej jak w pilocie tego sezonu to nie będę miał nic przeciwko takiego końca bo wzbudził u mnie autentyczną sympatię. Ma szacunek do niewolników, jest inteligenty i przebiegły, a przy tym honorowy. Nie mogę się już doczekać starcia tej dwójki.

Jeszcze o jednej rzeczy - flashbacki na początku! Kapitalny pomysł z przedstawieniem historii. Zamiast dać nam kilka odcinków o zbieraniu armii od razu mamy wielką walkę i w kilku krótkich scenach wyjaśniono skąd się wzięło tylu zwolenników.

OCENA 5/5


Spartacus: War of the Damned S03E02 Wolves at the Gate
Słabiej niż podczas premiery sezonu, ale wciąż jestem pod wielkim wrażeniem jak to wszystko wygląda. Zdobywanie miasta wyszło epicko, a zostało poprzedzone kilkoma mniejszymi walkami. Jeśli takie coś jest nam serwowane w drugim odcinku to ja się boję jak będzie wyglądała druga połowa sezonu. Bo pewnie w przyszłym tempo trochę opadnie bo będzie trzeba umocnić władze w mieście. Podobał mi się też ten słodko gorzki wydźwięk odcinka. Zboże zostało zdobyte, ale zostało okupione stratami moralnymi. Mała dziewczynka, niewolnik próbujący zabić swojego pana czy w końcu maż Leatii czego można było uniknąć. Chyba niedługo Spartakusa nawiedzą jakieś wątpliwości.

Niestety średnio mi się podoba to co się dzieje w Rzymie. Krassus to wciąż najciekawsza postać, ale tylko on. Ma upierdliwą żonę i zanosi się na konflikt z synem który popełni pewnie jakieś błędy taktyczne. Postać Cezara średnio mi się podoba. Zupełnie inaczej sobie go wyobrażałem. Na razie jestem negatywnie nastawiony, ale nie zdziwię się jak to wszystko ruszy z kopyta i nie raz zostanę zaskoczony.

OCENA 4+/5


The Americans S01E01 Pilot
To będzie świetny serial! Jeszcze taki nie jest, ale wszystko na to wskazuje. Nie dam sobie ręki uciąć bo FX parę lat temu zaliczyło wpadkę oglądalnościową z Lights Out, ale teraz mogą odnieść sukces. Bo szpiegostwo teraz jest na topie co udowodnił Homeland, a tuta jeszcze mamy ciekawy okres historyczny. Zimna wojna, a dokładnie jej koniec co jest dodatkowym plusem. Może okres historyczny nie rzuca się w oczy jakby np. były to lata '60 czy '70 bo prezydentura Reagana to wcale nie taki odległy okres, ale klimat i tak jest. Dziwne ubrania, fascynacja galeriami handlowymi czy budki telefoniczne. Jednak nie to jest najważniejsze. Najważniejszy jest szpiegowski klimat. Mam nadzieje, że teraz to tylko przedsmak i przez cały sezon będzie prowadzona inteligentna gra między wszystkimi stronami. Liczę na wiele niedowiedzeń i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Trochę jestem rozczarowany bo bohaterowie już są zdecydowani przejść na drugą stronę, myślałem że będzie to miało miejsce trochę później, ale i tak liczę że wszystko będzie ładnie poprowadzone. Dodatkowo atrakcji dodaję agent FBI w sąsiedztwie i zmiana taktyki KGB. Liczę też na dużo flashbacków, tak jak w pilocie i całe tło historyczne. Mam też nadzieje, że sowieci będą mówić po rosyjsku jak będą sami bez szpiegów bo takie detale cenię. Po 3-4 odcinkach będzie można powiedzieć czy na pewno będzie hit. Na razie jestem na tak.

OCENA 4+/5


Obejrzanych odcinków – 4
Najlepszy – Spartacus 3x1
Najgorszy – Castle 5x11